Sałatka z fenkułem
Kokosowe ciasto z rabarbarem
Zakwas na żurek
Dorsz z papryką po baskijsku
Estoński kringel
Boeuf Bourguignon czyli wołowina po burgundzku

UsagiSą tacy, co jedzą, by żyć. Dla mnie życie jest wielką podróżą kulinarną. Ma być prosto, aromatycznie i smacznie. Bez konserwantów i sztucznych barwników.

Jeśli tego szukacie - zapraszam!

Follow me at PinterestFollow me at FacebookFollow me at DreamstimeFollow me at TwitterFollow me at Google+

01 wrz 2010Konfitura z pomidorów czereśniowych

Konfitura z pomidorów czereśniowych

Jest to chyba najstarszy przepis, jaki posiadam, wycięty z jakiejś gazety wieki temu, gdy nawet nie myślałam jeszcze o gotowaniu. Wycięłam go, bo bardzo mi się podobało zdjęcie i chciałam je użyć do wyklejenia okładki zeszytu. I tak sobie u mnie przeleżał w starych ścinkach przez prawie 15 lat.

Właściwie to nie wiem, czy powinno się te pomidorki nazywać konfiturą, ale tak zatytułowali tę recepturę jej autorzy, więc powtarzam za nimi. Dla mnie to raczej pomidory w słodkim syropie, aczkolwiek możliwe, że gdybym trzymała się przepisu co do joty, konsystencja byłaby bardziej konfiturowa.

Trochę oczywiście przepis zmodyfikowałam, a to dlatego, że nie przepadam za imbirem w przetworach i nie miałam lukrecji. Składniki podaję jednak za autorami z moimi zmianami w nawiasach.

Składniki:

  • 1 kg pomidorów koktajlowych
  • 1 kg cukru żelującego (dałam 0,7 kg cukru + 15 g pektyny)
  • 2 szklanki wody
  • 1 laska lukrecji (dałam laskę cynamonu)
  • 3 goździki
  • 2 cm kawałek imbiru (3 ziarenka kardamonu)
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • 3 łyżki syropu z lawendy (mój dodatek)

Oryginalny przepis:

Wymieszać cukier z dwiema szklankami wody, podgrzać, cały czas mieszając. Gdy cukier zacznie się perlić, dodać umyte i osuszone pomidorki, imbir pokrojony w cienkie paski, goździki, skórkę cytrynowa i lukrecję. Gotować, aż syrop zgęstnieje.

Zdjąć piane z wierzchu. Podawać w małych naczynkach (dla każdego od razu indywidualna porcję).

Moja wersja:

W garnku z grubym dnem wymieszać cukier z pektyną, dodać dwie szklanki wody i zagotować. Dodać cynamon i skórkę cytrynową, gotować, aż syrop zgęstnieje.

Dodać umyte i osuszone pomidorki (można z gałązkami), goździki i kardamon. Doprowadzić do wrzenia i gotować około 5 minut ostrożnie mieszając.

Zdjąć garnek z ognia, dolać lawendę, ostrożnie wymieszać. Gotowe pomidorki przełożyć do sparzonych wrzątkiem słoików i zalać syropem. Dokładnie zakręcić i odstawić do ostudzenia do góry dnem.

Jeśli chcemy, żeby konfitura przetrwała dłużej niż kilka tygodni, dobrze jest ją poddać pasteryzacji.

Smacznego!

Pomidorki koktajlowe w słodkim syropie

powrótDodaj komentarz

Aby wysłać komentarz należy wypełnić wszystkie pola oznaczone gwiazdką *.

powrótKomentarze

2010/09/01 18:36:511. zaytoon

Bardzo ciekawy przepis! I wiesz co? Z ogromną chęcią bym sobie wydrukowała Twoje zdjęcie i powiesiła go na ścianie, to drugie - wszystkie są prześliczne, ale to akurat absolutnie mną zawładnęło. Cudne!

Pozdrawiam! :)

2010/09/01 18:42:562. gosiaa99

Bardzo mi sie przepis podoba, ale jestem bardzo ciekawa jak smakuja.
p.s do czego bedziesz ich uzywac?

2010/09/01 18:57:563. Amber

Niedawno robiłam pomidorową konfiturę.Twoje wersja mnie bardzo zaciekawiła...
Pozdrawiam!

2010/09/01 19:47:154. amarantka

A to ciekawostka :)
konfitura z pomidorów :)

się teraz zastanawiam, jak to smakuje?

2010/09/01 19:51:055. Majana

Piękne zdjęcia i wspaniały pomysł na konfiturę. Dla mnie całkowita nowość.
Pozdrowienia:)

2010/09/01 20:27:096. UsagiUsagi

zaytoon: Strasznie mi miło, że Ci się to zdjęcie podoba. Ja się dzisiaj nad tymi pomidorkami trochę namęczyłam, żeby coś na zdjęciach wyszło, zalałam obrus, wystraszyłam kota... Ale po Twoim komentarzu wiem, że było warto :)

gosiaa99, amarantka: Jak to smakuje, hmm... Ja myślałam, że to będzie kwaśne, bo miałam kwaśne pomidorki, a w oryginalnym przepisie dali strasznie dużo cukru żelującego. Tymczasem jest słodko, z wyraźną nutą pomidorową, lawendą i kardamonem. Ja się nimi po prostu zajadam. Oryginał pewnie będzie nieco ostrzejszy od imbiru. Osobiście dodałabym też jeszcze z dwa - trzy goździki.

Do czego je zużyję? Jeszcze nie wiem :) Na razie wyjadam łyżeczką po jednym. I po cichutku planuję zaserwowanie ich w kieliszkach rodzinie na zakończenie obiadu. Pasują.

Amber: Cieszę się i polecam, bo naprawdę warto.

Majana: Dziękuję. Dla mnie w sumie też, nie sądziłam, że kiedykolwiek będę robiła przetwory, a już na pewno nie pomidory. Ale są na prawdę pyszne i chyba spróbuję zrobić je jeszcze z innym zestawem przypraw dla porównania.

2010/09/01 21:40:267. Yummy

Pomidorki śliczne, zdjęcia również...a jeśli to jest takie smaczne jak ładne to muszę spróbować...bo ogólnie to moje klimaty...Samcznego :)

2010/09/01 21:45:328. dorota20w

kurcze ale mi smaka narobiłaś na noc

2010/09/01 23:57:189. karmel-itka.

wyglądają kusząco. a zdjęcia jakie piękne!

2010/09/02 11:23:4210. kasiaaaa24

Napewno to zdjęcie nie było ładniejsze niż Twoje :)
bardzo oryginalny przepis, ciekawa jestem tego smaku.

2010/09/02 12:13:2311. Buziaczek

Bardzo interesujący pomysł. Cos nowego :)

2010/09/04 09:46:2612. kasia1977

Dzien dobry - ja z innej beczki: czy podawalas gdzies juz moze pierwszy temat do akcji pierogowej??? Tak przegladam i popatruje, ale nic nie moge znalezc. A zabieralam sie juz ze dwa razy za pierogi i stwierdzila, ze co mi szkodzi - poczekam na akcje! Pozdrowienia

2010/09/06 11:31:5613. Łasuch w kuchni

Arcyciekawe....:-D

2011/07/25 16:17:3414. Lukas

Ciekawy przepis

Czas na piknik

To już trzeci raz mam przyjemność zaprosić Was na wspólny piknik. Niedługo długi weekend majowy, a potem szparagi, rabarbar i truskawki. Nic tylko piec, pakować w kosz i wcinać na świeżym powietrzu. W skrócie:

CZAS NA PIKNIK!

Królik z księżycowej kuchni urządza przyjęcie. Wszyscy są zaproszeni :)

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogiDurszlak.pl

bucikDM_120x600