POWRÓT Quiche z kurkami

11 lipiec 2010

Kisz z kurkami

Upał panujący w Szczecinie skutecznie odstrasza od komputera. Odstrasza też od kulinarnych zapędów, ale jednak czasem trzeba coś zjeść. A jak z powodu gorąca nie zrobiło się zakupów, to nagle człowiek staje przed otwartą lodówką (kawaii!) i dylematem - co na obiad?

No cóż, wyboru za dużego nie miałam - 4 jajka, resztka śmietany, cebula i resztka czosnku, garść czereśni, zwiędła marchewka... I kurki. I to one właśnie uratowały dzień.

Składniki na ciasto (6 foremek 12cm średnicy):
  • 100 g zimnego masła
  • 100 g mąki (około, sypałam na oko)
  • 1 jajko
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 łyżeczka soli
  • pieprz
Składniki na farsz:
  • 300g kurek
  • 1 cebula
  • 5 pomidorów suszonych w oleju
  • 50 g żółtego sera (startego)
  • 2 jajko
  • 2 łyżki śmietany
  • 100 ml mleka
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego

Wszystkie składniki na ciasto wymieszać w misce, wyrobić na gładkie ciasto. Podzielić na sześć kawałków. Każdy kawałek cienko rozwałkować, wyłożyć nim foremkę, docisnąć i odciąć nadmiar ciasta nożem. Można wstawić do lodówki do schłodzenia.

Kurki opłukać, oczyścić. Cebulę pokroić w drobną kostkę.

Piekarnik rozgrzać do 180°C, wstawić foremki z ciastem i piec około 10 minut. Po tym czasie foremki wyjąć.

Na patelnię wlać nieco oleju z pomidorów, wrzucić cebule i smażyć, aż się zeszkli. Dodać kurki. Gdy zmiękną wlać łyżeczkę octu balsamicznego. Suszone pomidory pokroić w cienkie paseczki, dorzucić na patelnię i wszystko chwilę przesmażyć. Doprawić solą i pieprzem.

Do miski wbić dwa jajka, dodać śmietanę i mleko, dokładnie wymieszać, połączyć z przestudzonymi kurkami.

Farsz rozłożyć do foremek, posypać żółtym serem. Zapiekać około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180°C.

Wyjąć foremki z piekarnika, odstawić na kilka minut do przestygnięcia i wyjąć quiche z foremek na talerzyki. Podawać z listkami sałaty lub pomidorkami koktailowymi.

Smacznego!

Kisz z kurkami

Dodaj komentarz

Aby wysłać komentarz należy wypełnić wszystkie pola oznaczone gwiazdką *.

POWRÓT Komentarze

1. aga

2010/07/11 15:54:48

ale apetyczne te zdjecia! az slinka cieknie...

2. gosiaa99

2010/07/11 16:03:54

Wspaniale wygladaja ;)
grzybki i ser to chybana najlepsze polaczenie jak mozna sobie wyobrazic w tarcie:) A przynajmniej mnie jak najbardziej odpowiada:))

3. wiosenka27

2010/07/11 16:07:45

Ale świetny pomysł:)
Nie pamietam kiedy jadłam kurki, chyba kilka lat temu :)

4. cudawianki

2010/07/11 16:31:34

zazdroszcze tych kurek!! :-))

5. asieja

2010/07/11 19:53:41

jakie to fajne, gdy z braku pomysłów/produktów powstaję takie pyszne dania.

6. kasiaaaa24

2010/07/11 19:54:48

Wczoraj chciałam na placu kupic kurki właśnie na tartę, ale już nic nie zostało. Podobno będą po weekendzie. Oby :)

7. Paula

2010/07/11 20:12:37

bardzo podoba mi się ta kurkowa wariacja! świetnie się spisały te kurki :)

8. Majana

2010/07/11 21:02:39

Mniam,jak pysznie się prezentują!:)
Śliczne i apetyczne zdjęcia:)

9. viri

2010/07/11 21:20:12

dzisiaj zobaczyłam w jednej z moich książek kucharskich przepis na quiche, mam ochotę spróbować, woreczek kurek w zamrażarce mam, ale cóż ja grzybów nie lubię, muszę pomyśleć nad innym farszem (:

10. macierzanka

2010/07/11 21:29:39

W tym roku jeszcze nie jadłam kurek. Twoje pięknie się prezentują!

11. zaytoon

2010/07/11 22:24:22

Że też takie pyszności potrafią wyskoczyć z pustej lodówki... ;))

12. UsagiUsagi

2010/07/12 08:40:43

aga, Majana, macierzanka: Akurat ze zdjęciami to miałam największy problem. W ten upał, w rozgrzanej piekarnikiem kuchni... - ciężkie jest życie fotografa ;)

gosiaa99: Szczerze mówiąc to dla mnie była kompletna nowość. Ale coś trzeba było jeść. Ser to może się z tymi kurkami średnio komponował, ale suszone pomidory to obecnie mój hit number 1.

wiosenka27: A ja rok temu ;) Dobry rynek nie jest zły. Za to nie pamiętam, kiedy ostatni raz je zbierałam - wieki temu!

cudawianki: Zapraszam :)

asieja, zaytoon: Z pustej lodówki to u mnie najdziwniejsze rzeczy wyskakują :) Jak wszystko jest, to nie trzeba kombinować, jak nie ma, a w brzuchu burczy to się kucharz robi twórczy :D

kasiaaaa24: Trzymam kciuki. I linka chcę do tarty.

Paula: Przede wszystkim smaczna jest, a ja pierwszy raz próbowałam takiego połączenia.

viri: Quiche czy kisze warto czasem zrobić. I właściwie można do nich wrzucić każde warzywa. Poprzednim razem robiłam je ze szparagami i dynią. Choć chyba wolę tarty na słodko.

Pozdrawiam

13. Bea

2010/07/12 11:27:02

Sliczne tarteletki! Domyslam sie, ze wspaniale smakowaly z tymi kurkami... U mnie lodowka nie jest zbyt pusta, ale i tak staram sie wybierac to, co wymaga minimum gotowania / pieczenia. Dzis wiec znow zjem pewnie jakas salatke ;)

Pozdrawiam!

POWRÓT

Loading

Za ścianą: Jest lekko

W Szczecinie śnieg. Pierwszy, porządny śnieg w tym roku. Ava jest tak szczęśliwa, jakby jej dali własny ogród oliwek i kocimiętki. Od czwartej w nocy robiła nam piekło, że ona chce...

czytaj więcej

Zaglądam

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogiDurszlak.pl