POWRÓT
Sernik podwójnie czekoladowy
23 maj 2010

Miało być rabarbarowo. Albo szparagowo. Albo może jakoś wymyślnie i skomplikowanie. Jednak kiedy nachodzi nas apetyt na coś naprawdę dobrego, słodkiego i w większych ilościach, odpowiedź może być tylko jedna: sernik!
Kochamy serniki miłością wielką i niezmienną. Chyba można rzec, że miesiąc bez sernika, to miesiąc stracony. Był okres, że piekłam tylko tradycyjny z bakaliami, natomiast od jakiegoś czasu za każdym razem staram się zrobić coś nowego.
Tym razem postanowiłam wypróbować, jak w sernikach sprawdza się czekolada. Uznałam, że to musi się udać. Skoro można w sernik wlać pół litra ajerkoniaku (jak w tym serniku z ajerkoniakiem), dodać pół szklanki zielonej herbaty matcha (sernik z matchą tu ) lub filiżankę kawy (sernik kawowy tutaj), czy w końcu utopić w nim pół kilograma mrożonych truskawek (o tym niebawem) i nadal mieć pyszny sernik - czekolada nie powinna być żadnym wyzwaniem. Z tego powodu nie ograniczyłam się do jednego rodzaju czekolady, tylko wykorzystałam zarówno czekoladę ciemną jak i białą.
Efekt przerósł moje oczekiwania. I choć za każdym razem, gdy piekę nowy sernik, powtarzam sobie, że to najlepsze co dotychczas jadłam, to... to najlepszy sernik jaki do tej pory jadłam.
Ciemna warstwa jest nieco gorzka i mocno czekoladowa, jasna z kolei dość słodka. Obie są aksamitne i rozpływają się w ustach. Do tego cieniutki spód z kruchego ciasta, czekoladowa, lekko alkoholowa polewa i chrupiące migdały.
Niebo w gębie nie sernik. Zdecydowanie polecam.
Składniki na spód*:
- 150 g mąki
- 100 g masła
- 25 g cukru
- 1 jajko
Składniki na masę
- 1 kg twarogu do serników (u mnie Presidente)
- 100 g drobnego cukru
- 200 ml śmietanki kremówki
- 3 jajka
- 2 łyżki mąki pszennej
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Dodatkowo warstwa ciemna
- 150 g czekolady deserowej lub mlecznej
- 20 g cukru
- 15 g masła
- 2 łyżki kakao
Dodatkowo warstwa jasna
- 150 g białej czekolady
- 25 g masła
- 1 łyżka aromatu waniliowego
Składniki na polewę
- 100 g czekolady deserowej lub mlecznej
- 10 g masła
- 1 łyżka rumu lub brandy
- płatki migdałowe do dekoracji
Piekarnik rozgrzać do 200°C. Spód tortownicy wyłożyć folią aluminiowa lub papierem do pieczenia. Wszystkie składniki na spód wymieszać, zagnieść gładkie ciasto, rozwałkować podsypując mąką na cienki placek wielkości tortownicy (26 cm). Wyłożyć ciastem dno tortownicy, wstawić do piekarnika i piec około 15 minut aż spód się przyrumieni. Po tym czasie wyjąć i odstawić na bok.
Twaróg rozetrzeć z cukrem i mąką na gładką masę. Dodać jajka, wlać śmietankę kremówkę i ponownie utrzeć na gładko. Podzielić na dwie równe części.
Ciemną czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z masłem i cukrem. Dodać dwie łyżki masy twarogowej i szybko wymieszać. Ponownie dodać dwie łyżki masy, dosypując także kakao i znów dokładnie wymieszać. Dopiero teraz wlać czekoladę do jednej części ciasta i wszystko dokładnie rozetrzeć. Wylać masę na kruchy spód i wygładzić.
W kąpieli wodnej rozpuścić tym razem wszystkie składniki na masę jasną. Dodać wie łyżki masy twarogowej, szybko wymieszać i przelać czekoladę do twarogu. Rozetrzeć na gładko. Ostrożnie wylać do tortownicy na ciemną masę, wyrównać.
Piekarnik rozgrzać do 200°C. Sernik wstawić do piecyka na środkową półkę. Aby sernik nie popękał u góry, można na dolną półkę piekarnika wstawić blachę i wlać na nią 2-3 szklanki wody. Piec 15 minut w 200°C, następnie zmniejszyć temperaturę do 180°C i piec jeszcze około 55 minut. Jeśli chcemy, żeby góra sernika się nie przyrumieniła, można ją przykryć folią aluminiowa.
Wystudzić w wyłączonym piekarniku (u mnie około 2 godzin, po godzinie uchylam lekko drzwiczki piecyka).
Kiedy sernik ostygnie, udekorować go polewą. W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę i masło. Dodać łyżkę alkoholu, wymieszać i równomiernie rozprowadzić polewę na serniku. Gdy trochę stężeje, ułożyć płatki migdałowe.
Sernik wstawić do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na całą noc.
Smacznego!

Dodaj komentarz
POWRÓT
Komentarze
1. kasiaaaa24
2010/05/23 12:03:50
Ja już się przyzwyczaiłam do tego, że zawsze z mojej kuchni wychodzi cos innego niż planowałam :)Wspaniały sernik. Wygląda zjawiskowo.
Miłej niedzieli :)
2. emma001
2010/05/23 12:22:50
Ja tez uwaam że miasiac bez sernika to miesiąc stracony. Na taki serniczek jak twoj to bym sie z pewnoscia skusiła ;)3. Dziwnograj
2010/05/23 12:38:42
To wygląda tak obłędnie że dała bym się pociąć za kawałek :P Na prawdę ;)4. spencer
2010/05/23 12:43:03
Czy najlepszy jest, JESZCZE nie wiem, za to już teraz mogę powiedzieć, że jest jednym z najładniejszych jakie widziałem...5. Paula
2010/05/23 13:20:16
lubię serniki czekoladowe, a już tym bardziej takie rozpływające się w ustach :)6. mezczyzna-gotuje
2010/05/23 13:28:02
Czemu takie dobre rzeczy gotujecie tak daleko ode mnie? :P7. kostka
2010/05/23 14:10:33
U mnie zawsze owoce przegrywają w przedbiegach z czekoladą :PMam w najbliższym czasie upiec sernik na uroczystość...chyba wiem, jaki zrobię ;)
8. asiejka
2010/05/23 14:26:07
gdybym miała wybrac coś rabarbarowego a taki piękny sernik..to.. wielki byłby problem. :-)9. cudawianki
2010/05/23 14:57:14
wyglada bosssssssko! bajka nie sernik! ;-)10. gwiazdka.w.kuchni
2010/05/23 15:40:05
Usagi, masz rację, sernik zniesie wiele dodatków, na nasze szczęście ;)11. wiosenka27
2010/05/23 16:07:05
Wygląda obłędnie:)12. KUCHARNIA, Anna-Maria
2010/05/23 16:20:34
NO, obłędnie wygląda. Domyślam się, że smakuje bosko! Pyszności u Ciebie - jak zwykle! Pozdrawiam serdecznie:)13. zauberi
2010/05/23 16:42:15
:) wygląda super!14. Cookingmarta
2010/05/23 17:49:12
Nie moge, nie moge na to patrzec, przestane tu wchodzic ;) nie mam czasu ostatnio na gotowanie (ubolewam strasznie) a tu takie pysznosci, moge kuriera wyslac po kawalek? :)15. macierzanka
2010/05/23 17:59:42
Nie, no szał po prostu! Prezentuje się przepięknie!16. Majana
2010/05/23 18:15:28
Robiłam ten serniczek, był obłędny!Wygląda u Ciebie fantastycznie!:)
Pozdrawiam.
17.
Usagi
2010/05/23 21:38:16
Kasiaaaa24: Cieszę się, że nie tylko ja tak mam :) Najgorzej jest z planowaniem obiadów na tydzień do przodu, w połowie tygodnia zapominam, co zaplanowałam ;)
Emma001: Skuś się... skuś się...
Dziwnograj: Ciąć to ja proponuję sernik, i to nie na jeden kawałek :)
Spencer: Strasznie miło takie coś przeczytać. Dziękuję :)
Paula: A ja poczekam do następnego. I pewnie znów będę się zarzekała, że to najlepszy jaki jadałam ;)
Mężczyzna-gotuje: Jak to dlaczego? Żeby gotujący mężczyzna też się mógł wykazać ;)
Kostka: Będzie mi niezmiernie miło.
Asiejka: Ja w takich wypadkach idę na łatwiznę i... wybieram coś trzeciego ;)
Gwiazdka: I za to kocham serniki, można za każdym razem mieć coś niby to samo, ale jednak coś innego.
Cudawnianki, wiosenka27, zauberi, macierzanka, Anna-Maria: Nie tylko wygląda, smakuje obłędnie.
Cookingmarta: Wysyłaj. A ja mam to samo u Ciebie, ten focacciowy wieniec to mi się po nocach śni.
Majana: Pewnie robiłaś podobny, bo ja ten zrobiłam na oko. Ale zajrzałam do Ciebie - masz tych czekoladowych serników spory zbiór. Ja mam tylko jeden :( Ale za to w lodówce ;)
Pozdrawiam
Etykiety
Za ścianą: Jest lekko
W Szczecinie śnieg. Pierwszy, porządny śnieg w tym roku. Ava jest tak szczęśliwa, jakby jej dali własny ogród oliwek i kocimiętki. Od czwartej w nocy robiła nam piekło, że ona chce...











