POWRÓT
Drożdżowe muffinki z rabarbarem
30 maj 2010

Blachę do pieczenia muffinek kupiłam sobie dawno temu, jako jedną z pierwszych blach do nowej kuchni. Byłam święcie przekonana, że będzie to moja honorowa blacha, że muffinki będę piekła przynajmniej raz w tygodniu i w ten sposób będę się spełniała jako pani domu. Taaa... widzicie tu jakiś przepis na muffinki?
Po pierwszym spotkaniu z muffinkami, doszliśmy z Mroziem do wniosku, że w sumie ich nie lubimy. Próbowałam jeszcze kilka razy, zawsze z tym samym skutkiem. I gdyby nie moja przyjaciółka Haśka, pewnie już dawno wrzuciłabym tę blachę w najciemniejsze zakamarki kuchni, ale Haśka muffinki lubi, a ja lubię je dla niej od czasu do czasu upiec. Zwłaszcza, że odkryłam niesamowitą rzecz - o ile na początku mojej przygody z ciastami chciałam je zatrzymać tylko dla siebie, o tyle teraz o wiele bardziej lubię się nimi dzielić. A jak to wygląda u Was?
Tak jest z moimi dzisiejszymi wypiekami. Od rana maltretowałam drożdżowe ciasto i rabarbar z zamiarem obdarowania nimi najbliższych. Dzięki temu powstały ponownie te oto Bułeczki z rabarbarem (widoczne na drugim planie) oraz rabarbarowe, drożdżowe muffinki. I takie muffinki lubię, zwłaszcza na majowe śniadanie.
Składniki (na 12 muffinek):
- 200 g mąki pszennej
- 100 g mleka
- 15 g świeżych drożdży
- 30 g miękkiego masła
- 1 jajko
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki syropu lub dżemu truskawkowego
- 4 kłącza rabarbaru
Kruszonka:
- 50 g mąki
- 25 g masła
- 25 g cukru
- zalewa rabarbarowo-truskawkowa
W garnuszku podgrzać mleko (mleko ma być jedynie letnie) i rozpuścić w nim dwie łyżki miodu. Do miski wsypać mąkę, w środku zrobić niewielkie zagłębienie, do którego wrzucić pokruszone świeże drożdże. Dodać do nich podgrzane mleko z miodem i wymieszać (tak, aby drożdże i mleko połączyły się z niewielką ilością mąki tworzącej zagłębienie). Odstawić na 20 minut.
W tym czasie opłukać rabarbar, obrać z włókien i pokroić na niewielkie plasterki. Dodać syrop lub dżem truskawkowy i odstawić na bok, aby rabarbar nasączył się zalewą i puścił nieco soku.
Gdy drożdże w misce zaczną kipieć, dodać masło oraz jajko i zagnieść gładkie i elastyczne ciasto (jeśli będzie zbyt rzadkie, podsypać mąką, ciasto powinno się trochę lepić). Odstawić przykryte ściereczką w ciepłe miejsce i poczekać aż podwoi objętość (u mnie około godziny).
Blachę do muffinek nasmarować olejem lub wyłożyć papierowymi foremkami (ja nie wykładałam). Gdy ciasto urośnie, podzielić je na 12 równych porcji. Z każdego kawałka ciasta uformować placuszek i wyłożyć nim dół foremki. Na ciasto wyłożyć po kilka kawałków rabarbaru z zalewy uważając, żeby nie dać zbyt dużo soku, bo ciastka będą zbyt wilgotne i nie wyrosną. Mocno wcisnąć rabarbar w ciasto, można go nawet lekko ciastem przykryć. Odstawić na kilka minut do napuszenia.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 200ºC. Przygotować kruszonkę. Mąkę, masło i cukier rozetrzeć palcami w misce, dolać 1-2 łyżeczki pozostałej po kawałkach rabarbaru zalewy, wymieszać. W ten sposób przygotowaną kruszonkę porwać palcami na niewielkie kawałki i posypać nimi muffinki.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 200ºC przez 20 minut lub do momentu, gdy kruszonka się ładnie przyrumieni. Po wyjęciu krawędzie ciasta oddzielić od foremki nożem.
Smacznego!

Dodaj komentarz
POWRÓT
Komentarze
1. Majana
2010/05/30 13:47:22
Mniam, pyszne muffinki! A jak drożdżowe to tym lepiej:)Pozdrawiam:)
2. Paula
2010/05/30 13:56:57
ta kruszonka jest niesamowicie apetyczna!3. Grazyna
2010/05/30 13:58:05
Mniam, drożdżowe i z rabarbarem :)4. majka
2010/05/30 14:00:36
Moze i ja zalapie sie na jedna muffinke? :) Wygladaja naprawde swietnie.5. Cookingmarta
2010/05/30 16:27:02
rabarbarowa krolowa z Ciebie :) wszystko co pyszne, kruszonka z rabarbarem, do tego w cudnej muffince!6. wiosenka27
2010/05/30 19:03:05
Świetny pomysł z drożdżowymi muffinkami:)7. H.
2010/05/30 19:28:01
... i duuużo kruszonki :))Ja naprawdę lubię muffinki...
8. Chochelka Grubsza
2010/05/30 22:22:27
Ależ pysznie wyglądają!A tu ciemna noc i rabarbaru w domu brak... ;)
9.
Usagi
2010/05/31 18:17:56
Cieszę się, że moje podejście do muffinek zostało docenione :) A kruszonkę mogłabym jeść nawet samą, i to codziennie :)
H.: Wiem ;)
Chochelka Grubsza: Bo jak się piecze takie rabarbarowe tarty, to potem na muffinki rabarbaru nie starcza ;) Ale ja się chętnie wymienię - muffinkę za kawałek tarty :)
10. Karminka
2012/01/19 12:40:27
Piękne zdjęcia.. :-) właśnie zabieram sie za te pyszne muffiny ..z tym że zastąpię rabarbar.. malinami.. ;-)pozdrawiam i dziękuję za inspirację.. :-)Etykiety
Za ścianą: Jest lekko
W Szczecinie śnieg. Pierwszy, porządny śnieg w tym roku. Ava jest tak szczęśliwa, jakby jej dali własny ogród oliwek i kocimiętki. Od czwartej w nocy robiła nam piekło, że ona chce...











