23 Apr 2010Kurczak z orzechami ziemnymi na ostro

Kiedy Pela ogłosiła akcję "Kuchnia Chińska", ogromnie się ucieszyłam. Uwielbiam chińskie dania, i to zarówno te z restauracji chińskich, jak i te z budek na rynku. To taki rodzaj fast food, obok którego nie umiem przejść obojętnie. Porobiłam plany i czekałam z utęsknieniem na początek akcji.
Tymczasem od dwudziestu dwu dni nie ugotowałam nic chińskiego, żyję praktycznie na wszystkim, co zdążę kupić w przelocie na mieście i nie zapowiada się, żeby było lepiej. Gorzej, posiałam gdzieś książkę, która panoszyła się po mieszkaniu babci od kilku lat i z której nigdy nikt nic nie ugotował. Książkę, którą wszyscy pamiętają, wszyscy robili sobie apetyt na potrawy w niej zawarte i która nagminnie rzucała nam się w oczy. Teraz znikła jak sen jaki złoty. A czerwień banerka akcji bije po oczach.
Poniższy kurczak to najniższa linia oporu. Wrzuciłam, co miałam i tylko orzeszki dokupił Mroziu. Teściowi, który wpadł przypadkiem i załapał się na obiad, bardzo smakowało. Nam też. A od jutra powrót do fast foodów, ech.
Przepis pochodzi z książeczki "Z kuchennej półeczki: Kuchnia chińska" wydawnictwa Parragon Books LTD.
Składniki:
- 300 g filetów z piersi kurczaka
- 125 g orzechów ziemnych, bez łupin
- 1 świeża czerwona papryczka chili
- 1 zielona papryka (u mnie czerwona, tylko taką miałam pod ręką)
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka startego świeżego imbiru
- 150 ml bulionu z kurczaka
- 1 łyżka chińskiego wina ryżowego
- 1 łyżka jasnego sosu sojowego
- 1 łyżka jasnego brązowego cukru
- 1 łyżeczka oleju sezamowego
- 1 łyżeczka octu z wina ryżowego
- 2 łyżki oleju z orzechów ziemnych
Kurczaka pokroić w kostkę na jeden kęs. Paprykę pokroić w cienkie paseczki, papryczkę chill na plasterki.
W woku rozgrzać olej z orzechów ziemnych, wrzucić orzechy i smażyć około 1 minuty. Zdjąć orzechy, na patelnię wrzucić kurczaka i smażyć około 2 minut aż mięso zmieni kolor. Dodać chilli i paprykę, wymieszać i smażyć kolejną minutę. Zdjąć z patelni.
Połowę orzechów zmiksować na gładką pastę z dwoma łyżkami bulionu (ja nie bardzo miałam jak, więc pokruszyłam je jak najdrobniej wałkiem).
Do woka wlać bulion z kurczaka, chińskie wino ryżowe, sos sojowy i ocet z wina ryżowego. Dosypać cukier, starty imbir i rozgniecione dwa ząbki czosnku. Podgrzać nie doprowadzając do wrzenia.
Dodać pastę z orzechów ziemnych, orzeszki, kurczaka z papryką. Skropić olejem sezamowym, wymieszać i podgrzewać około minuty.
Podawać ze smażonym ryżem.
Smacznego!








Są tacy, co jedzą, by żyć. Dla mnie życie jest wielką podróżą kulinarną. Ma być prosto, aromatycznie i smacznie. Bez konserwantów i sztucznych barwników. 













2010/04/23 09:39:381. Grazyna
Pyszny kurczak, chińskie smaki bardzo mi pasują :)