08 lip 2010Biszkoptowe ciasto z truskawkami

Co i rusz trafiam na opinie, że truskawki w tym roku są nieudane. Podobno nie są słodkie, nie pachną jak powinny, są wodniste i niesmaczne. W dodatku sezon się kończy i coraz trudniej je dostać.
Tymczasem u mnie szaleństwo truskawkowe w pełni, chyba nigdy do tej pory nie jadłam ich tak dużo. Są wspaniałe. Słodkie, wielkie, soczyste. Jemy je w ciastach, dżemach, deserach lub po prostu polane śmietaną z cukrem. I za każdym razem, gdy obiecuję sobie, że to koniec, wpadam na rynek i nie umiem się im oprzeć. Tak jak dziś, gdy zobaczyłam te wielkie, czerwone i soczyste giganty i przytargałam do domu kolejny kilogram.
Są doskonałe.
Przepis na ciasto z moimi modyfikacjami wzięłam od Liski, doskonale nada się na dzisiejszy wieczór przy kawie u Haśki.
Składniki:
- 2 jajka
- 1/2 szklanki cukru z wanilią
- 3/4 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka wody
- 1 łyżka aromatu waniliowego
- szklanka truskawek
Piekarnik rozgrzać do 180°C.
Do jajek dodać cukier i miksować do uzyskania niemal białej, puszystej masy. Dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać.
Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i oprószyć mąką. Wlać ciasto, na wierzchu poukładać truskawki.
Wstawić do piekarnika i piec ok. 40 minut lub do suchego patyczka.
Ostudzić. Podawać ze świeżymi truskawkami.
Smacznego!









Są tacy, co jedzą, by żyć. Dla mnie życie jest wielką podróżą kulinarną. Ma być prosto, aromatycznie i smacznie. Bez konserwantów i sztucznych barwników. 














2010/07/08 18:09:061. Paula
ja również należę w tym sezonie do tych marudnych w kwestii truskawek. Jednak już czekam na kolejny sezon niecierpliwie, a patrząc na Twoje ciacho to mimo, że już po obiedzie, ja natychmiast głodnieję :)