29 kwi 2011Rafaello na krakersach

Ten wpis powinien właściwie nazywać się "Majana temu winna", bo przez jej ciacho cały mój plan poświątecznego odstawienia słodyczy wziął w łeb. Jak tylko trafiłam na to ciasto u niej na blogu, wiedziałam, że je zrobię. Z początku miało być na święta, ale przytrafiło mu się małe opóźnienie. Jest teraz. I jest przepyszne.
Nazwa wskazuje, że smakuje jak małe, białe kuleczki Rafaello, ale tak nie smakuje. Jest miękkie, kremowe, kokosowe od wiórków i lekko słone od krakersów. Dziwne, fascynujące połączenie smakowe, które sprawia, że sięga się po kolejny kawałeczek i kolejny...
Właściwie sama mogłabym zjeść całą blaszkę. Albo z dwie. A jakbym dodała do budyniu kakao...
Majanko, dziękuję! I... zdecydowanie polecam.
Składniki (blacha 25x30 cm):
- 2 opakowania krakersów słonych Lajkonik
- 0,5 l mleka
- 2 żółtka
- 160 g cukru
- 2 płaskie łyżki mąki pszennej
- 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
- łyżeczka aromatu śmietankowego lub waniliowego
- 200 g masła
- 75 g drobnych wiórków kokosowych
- do posypania wiórki kokosowe lub płatki migdałowe
Masło wyjąć z lodówki i zostawić w temperaturze pokojowej, żeby zmiękło.
Żółtka, aromat i cukier utrzeć na gładką masę. Dodać mąkę pszenna i ziemniaczaną oraz pół szklanki mleka i wszystko zmiksować.
Resztę mleka zagotować w rondelku z grubym dnem. Gdy mleko zacznie wrzeć, zmniejszyć ogień i wlać masę jajeczną. Gotować cały czas mieszając (może się przypalać), aż do uzyskania konsystencji dość gęstego budyniu. Zdjąć, przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała powierzchni budyniu (zapobiegnie tworzeniu się kożucha) i odstawić do wystygnięcia.
Gdy masa wystygnie, utrzeć miękkie masło na puszystą masę i wciąż ucierając, stopniowo, po łyżce dodawać budyń (dzięki temu masa się nie zetnie). Na koniec do masy dosypać drobne wiórki kokosowe i wymieszać.
Na dnie blachy ułożyć pierwsza warstwę z krakersów, na nią wyłożyć 1/3 masy i rozprowadzić równomiernie. Wyłożyć drugą warstwę krakersów i znów 1/3 masy, ostatnią warstwę ciastek i resztę kremu.
Górę ciasta oprószyć wiórkami kokosowymi lub migdałami.
Gotowe ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin lub cała noc, żeby krakersy zmiękły.
Smacznego!









Są tacy, co jedzą, by żyć. Dla mnie życie jest wielką podróżą kulinarną. Ma być prosto, aromatycznie i smacznie. Bez konserwantów i sztucznych barwników. 














2011/04/29 17:30:431. wiosenka27
Pyszne ciacho:)