Sałatka z fenkułem
Kokosowe ciasto z rabarbarem
Zakwas na żurek
Dorsz z papryką po baskijsku
Estoński kringel
Boeuf Bourguignon czyli wołowina po burgundzku

UsagiSą tacy, co jedzą, by żyć. Dla mnie życie jest wielką podróżą kulinarną. Ma być prosto, aromatycznie i smacznie. Bez konserwantów i sztucznych barwników.

Jeśli tego szukacie - zapraszam!

Follow me at PinterestFollow me at FacebookFollow me at DreamstimeFollow me at TwitterFollow me at Google+

06 paź 2010Grzybki marynowane

Grzybki marynowane

Cała moja rodzina uwielbia grzybki marynowane. Każdy robi je po swojemu, skrzętnie chowa w szafie, a gdy na Wigilię lądują na stole, zaczynają się odwieczne spory, czyje grzybki są lepsze i kto korzysta z doskonalszego przepisu.

Bardzo długo bezsporną mistrzynią była moja babcia, jednak z wiekiem zaczęła coraz mniejszą uwagę przywiązywać do proporcji i w pewnym momencie wypadła poza ramy konkursowe. Ktoś musiał podjąć wyzwanie i przejąć pałeczkę, a ponieważ długo mieszkałam z babcią, padło na mnie.

I tak któregoś dnia razem z Mroziem przeszukaliśmy dostępne źródła pod kątem przepisu idealnego i znaleźliśmy ten. Od tamtej pory zdarza mi się modyfikować nieco proporcje, ale za każdym razem grzybki wychodzą wyśmienite. I co roku zdobywamy uznanie całej rodziny.

Zdecydowanie polecam.

Składniki (na 6 słoików o pojemności 0,35l):

  • 2-2,5 kg małych, świeżych grzybów leśnych
  • 1 szklanka octu spirytusowego 10 %
  • 4 szklanki wody
  • 2 czubate łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli

oraz do każdego słoika:

  • 1/4 łyżeczki białej gorczycy
  • 1 liść laurowy
  • 3 goździki
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 10 ziaren czarnego pieprzu

Umyte i dokładnie oczyszczone grzyby wrzucić na osolony wrzątek i gotować na wolnym ogniu bez przykrycia przez 10-15 min (kipią!). Następnie grzyby odcedzić i przelać gorącą wodą, żeby zapewnić klarowność marynaty.

Przygotować marynatę. Do garnka wlać szklankę octu, wodę, wsypać cukier i sól. Zamieszać i zagotować.

Słoiki sparzyć. Do każdego wrzucić przyprawy: ćwierć łyżeczki białej gorczycy, liść laurowy, trzy goździki i trzy ziarna ziela angielskiego oraz dziesięć ziaren czarnego pieprzu.

Następnie każdy słoik wypełnić gorącymi jeszcze grzybami do 2/3 wysokości naczynia i zalać gotującą się marynatą do pełna. Zakręcić i odstawić do góry dnem do całkowitego ostudzenia.

Przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu.

  • Każdy gatunek grzybów najlepiej marynować oddzielnie.
  • Grzyby do marynowania powinny być zdrowe, całe, z krótko przyciętymi trzonkami. Jedynie w gąskach i rydzach pozostawia się trzonki.

Smacznego!

powrótDodaj komentarz

Aby wysłać komentarz należy wypełnić wszystkie pola oznaczone gwiazdką *.

powrótKomentarze

2010/10/06 18:27:431. karmel-itka.

jakie ładne ujęcie!
i piękne grzybki ;] mmm... uwielbiam, chociaż wolę suszone bądź świeże.

2010/10/06 18:46:402. Paula

aż mi się zamarzył sos tatarski z takimi grzybkami :)

2010/10/06 18:59:093. wiosenka27

Ja też bardzo lubię grzybki marynowane ale teraz nie ma ich kto zbierać. Jak żył mój tata to zawsze mieliśmy zapas, moimi ulubionymi były kurki w occie. Dzisiaj jadam grzyby marynowane tylko wtedy kiedy jade na wieś do rodziny. I uwiebiam je:)

2010/10/06 20:07:004. zaytoon

Z ogromną chęcią wsunęłabym takie marynowane grzybki. Wieki ich nie jadłam!

2010/10/06 21:22:495. piegusek1976

uwielbiam grzyby marynowane, w tym roku jakoś mało słoiczków zrobiłam za to nieco ususzyłam :)

2010/10/07 09:38:546. konsti

Korzystam z bardzo podobnego przepisu:)
Ciekawe, piszesz o oddzielnym marynowaniu kazdego rodzaju grzybow, a u mnie w domu mama zawsze robila marynowana mieszanke i do dzis uwaza, ze tak jest najlepiej:) Szczerze mowiac, tez tak lubie, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia:)
Bardzo fajne zdjecie!
Pozdrawiam serdecznie.

2010/10/07 11:39:587. Majana

Bardzo lubię marynowane grzybki.
Moja mama marynowała w tym roku mnóstwo maślaczków:)
Pozdrowienia
:)))))

2010/10/07 12:40:098. cudawianki

uwielbiam to malo powiedziane! :-)

2010/10/07 13:39:459. UsagiUsagi

karmel-itka: A ja właśnie za grzybami raczej nie przepadam. Lubie je tylko marynowane lub w zupie grzybowej.

konsti: To są porady dołączone do przepisu u jego źródła. Ja przeważnie się ich trzymam, choć czasem, gdy trafię na inne grzyby niż podgrzybki, robię totalny misz-masz :)

Majana: A ja nie mam dostępu do maślaków. Mimo, że wokół Szczecina jest mnóstwo lasów, my co roku jeździmy w jedno sprawdzone miejsce. Nie ma w nim kleszczy, zawsze są grzyby i znamy je jak własną kieszeń. Wadą natomiast jest to, że niestety same podgrzybki rosną, choć nam to za bardzo nie przeszkadza, bo i tak lubimy je najbardziej. Czasem za to kupuje inne grzyby od babinki koło rynku.

Dziękuję za komentarze i pozdrawiam serdecznie!

2010/10/07 15:06:1910. Nobleva

Piękne zdjęcie, ja też uwielbiam grzybki :)

2010/10/07 18:13:1611. dorota20w

Od razu przypominają mi się grzybki babci :)

2010/10/07 18:41:2312. andzia-35

Uwielbiam grzybki w occie:) im mniejsze tym lepsze:)
Pozdrawiam cieplutko!

Czas na piknik

To już trzeci raz mam przyjemność zaprosić Was na wspólny piknik. Niedługo długi weekend majowy, a potem szparagi, rabarbar i truskawki. Nic tylko piec, pakować w kosz i wcinać na świeżym powietrzu. W skrócie:

CZAS NA PIKNIK!

Królik z księżycowej kuchni urządza przyjęcie. Wszyscy są zaproszeni :)

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogiDurszlak.pl

bucikDM_120x600