POWRÓT
Jambalaya z kurczaka i krewetek
27 marzec 2010

Wczoraj jeszcze rozpieszczała nas pogoda, a dziś od rana pada deszcz. Mokną brzozy za oknem, dachy domów, ludzie. Na szarym niebie nad miastem kołują żurawie, które żegnałam jesienią. Wróciły.
Stoję przy drzwiach balkonowych i wpatruję się w ciemne kliny skrzydeł na szarym niebie. Moje zamyślenie przerywa cichutkie "mia-a-a". Ava smutno patrzy na mokry od deszczu balkon. Wczoraj spędziła na nim cały dzień, buszując w skrzynkach, łapiąc muszki, podsypiając w cieniu murka. A dziś wybiegła tylko na moment i wróciła z futerkiem pachnącym deszczem. Mia-a-a.
"Pora na obiad, potfoorko" - mówię i obie idziemy do kuchni.
A na obiad dziś jambalaya, barwna, wiosenna i bardzo smaczna. Polecam!
Przepis pochodzi z książki "Szybkie i łatwe dania na co dzień", choć dodałam co nie co od siebie.
Składniki:
- 350 g lub 4 torebki ryżu długoziarnistego
- 100 g pikantnej kiełbasy lub kabanosów (w oryginale 100g kiełbasy chorizo)
- 300 g filetów z kurczaka
- 100 g mrożonych krewetek koktajlowych (w oryginale 200g surowych obranych krewetek tygrysich)
- 1 l bulionu warzywnego
- 5 łyżek przecieru pomidorowego (w oryginale 200g passaty pomidorowej)
- 1 liść laurowy
- natka pietruszki
- pół papryczki chili
- por
- łodyga selera naciowego
- sól i pieprz
Kiełbasę pokroić na małe kawałeczki, wrzucić na dużą patelnię i smażyć, aż zacznie się rumienić. Dodać pokrojonego w niedużą kostkę kurczaka i całość smażyć, aż kurczak nabierze złotawej barwy. Zdjąć mięso z patelni.
Na tę samą patelnię z tłuszczem z kiełbasy wrzucić ryż. Smażyć około 1 minuty, potem partiami dolewać wywar warzywny (będzie kipiało!). Dodać liść laurowy, przykryć pokrywką i dusić na małym ogniu 5 minut. Następnie dorzucić do ryżu mięso i dalej dusić 10 minut.
W tym czasie papryczkę chili oraz seler naciowy pokroić na drobne kawałeczki. Posiekać natkę pietruszki, a por pokroić na plasterki.
Gdy minie 10 minut dorzucić do ryżu z mięsem warzywa, przecie pomidorowy i krewetki. Dusić jeszcze 3-4 minuty, do momentu gdy krewetki nie będą surowe, a ryż wchłonie nadmiar płynu i zrobi się miękki.
Doprawić solą i pieprzem. Podawać z zieloną sałatą.
Smacznego!
Kategorie: kiełbasa, krewetki, kurczak, papryczka chili, por, ryż, seler naciowy,
Dodaj komentarz
POWRÓT
Komentarze
1. Grazyna
2010/03/27 16:21:33
Takie danie trafia idealnie w moje smaki! Pycha :)2. kasiaaaa24
2010/03/27 17:37:01
Ale pyszna propozycja :) I jakie urocze zdjęcia :)3. asiejka
2010/03/27 23:25:53
jakie cudowne muszą byc te kocie chwile..i takie smaki
na szare dni
4. grumko
2010/03/28 06:26:19
Fajne, bo lubimy takie dania jednogarnkowe z mnóstwem smaków.5.
Usagi
2010/03/28 19:52:34
Jambalaya niestety dziś przeszła do historii. Ale stanowczo danie do powtórzenia, bo dziś także była przepyszna :)
6. Basia
2010/11/11 19:48:56
To ogromna radość po przekopaniu tylu ciekawych blogów kulinarnych trafić na coś i od razu wiedzieć, że to o takie coś chodziło! Na pewno niedługo zrobię!Tylko mam jedno, może głupie, pytanie. Czy ryż wcześniej ugotować? Tak na początku założyłam, ale dalsza część prezpisu mnie zmyliła. Z góry dziękuję za odpowiedź i bardzo ciekawy przepis :)
Etykiety
Za ścianą: Jest lekko
W Szczecinie śnieg. Pierwszy, porządny śnieg w tym roku. Ava jest tak szczęśliwa, jakby jej dali własny ogród oliwek i kocimiętki. Od czwartej w nocy robiła nam piekło, że ona chce...











