POWRÓT
Kurczak w sosie ostrygowym
25 luty 2010

Jak wygląda obiad samotnej kobiety? Przede wszystkim jest smaczny. Kiedy mój mężczyzna postanawia zafundować mi samotne popołudnie, nareszcie nie muszę gotować pod nas, ale mogę poszaleć. W końcu w razie kompletnej porażki zawsze mogę zjeść jogurt i bułkę, ale kto lepiej wie, co nam smakuje, niż my same?
Obiad samotnej kobiety jest też kolorowy - nikt nie będzie marudził na ilość rukoli czy roszponki i wyzywał ich od zielska, nikt nie powie, że seler naciowy to ekstrawagancja i po co komu papryczki chili, jak można wsypać chili w proszku. I nikt nie powie, że kurkuma jest bez smaku.
Obiad samotnej kobiety bywa niestety zimny. Szczególnie gdy kobieta w szale uwieczniania swojego kulinarnego dokonania bawi się zbyt długo aparatem fotograficznym swojego mężczyzny. Ale i tak był rewelacyjny. Polecam!
Składniki:
- 250 g filetów z kurczaka
- 1 marchewka
- 1 pietruszka
- 2 gałązki selera naciowego
- 1 cykoria
- 1 por
- 1 papryczka chili
- 1 ząbek czosnku
- 3 łyżki sosu ostrygowego
- garść rukoli
- sól, pieprz
- łyżeczka ziarenek sezamu + do posypania
- porcja ryżu
Kurczaka pokroić w cienkie plasterki, oprószyć solą i pieprzem. Papryczkę chili oczyścić z pestek, pokroić w plasterki, czosnek drobno posiekać. Wrzucić do kurczaka, dodać łyżkę sosu ostrygowego i odstawić na pół godziny do lodówki.
W tym czasie marchewkę i pietruszkę pokroić w wąskie paseczki, posiekać cykorię. Selera naciowego pokroić w plasterki, osolić i odstawić na bok.
Wstawić ryż i gotować według zaleceń na opakowaniu. Ja wykorzystałam zwykły ryż parboiled w torebce, gotowałam 15 minut w osolonej wodzie.
Gdy ryż się gotuje, kurczaka wrzucić na rozgrzaną oliwę, smażyć aż się zezłoci, zdjąć z patelni. Na patelnię po kurczaku wrzucić marchew i pietruszkę, smażyć około 3 minuty, dodać cykorię i seler, podsmażyć. Dorzucić kurczaka, dolać pozostałe dwie łyżki sosu ostrygowego i 1/4 rukoli. Jeśli sos jest zbyt gesty można dodać 2 łyżki wody. Dusić pod przykryciem około 5 minut. Dodać pokrojony w plasterki por - ilość według uznania, u mnie to około 20 plasterków. Doprawić solą i pieprzem, zamieszać.
Ugotowany ryż przesmażyć krótko na drugiej patelni z ziarnami sezamu i resztą rukoli (około 2 minut).
Do miseczek nakładać najpierw ryż, a na niego kurczaka z warzywami. Posypać szczyptą sezamu.
Smacznego!

Dodaj komentarz
POWRÓT
Komentarze
1. Grazyna
2010/02/25 16:14:49
No, to sobie poszalałaś! Kurczak smakowity bardzo, tylko szkoda, że zimny :)2. nobleva
2010/02/25 16:26:46
Wspaniałe danie :)3. asiejka
2010/02/25 20:47:03
jaka szkoda, że moje samotne obiady nie wyglądają tak cudnie4. Gosi@
2010/02/26 00:11:04
wspaniale sie prezentuje te danko,chetnie bym sie podsiadla do sprobowania :)Pozdrawiam :)
5.
Usagi
2010/02/26 09:54:59
U mnie jest tak, że mój luby zawsze ciśnie - "ależ jestem głodny, ale coś bym zjadł", kręci mi się po kuchni i przeszkadza. Dla samej siebie gotować jest łatwiej - porcje są mniejsze, można się pobawić w ich układanie, fotografowanie. Czasem to bym chciała, żeby sobie gdzieś pojechał na wakacje na tydzień lub dwa i mnie w tej kuchni zostawił.
Grażyna: Na szczęście ryż był ciepły, więc całość jako tako letnią pożarłam :)
Asiejka: samotne obiady mogą być takie, jakie się chce, to cały ich urok. Czasem jem gotową zupkę chińską z plastikowej miski i też jest fajnie, bo wiem, że nikt mi nie powie: Co ty jesz? Jak To wygląda? Czemu przy tym siorbiesz? Czasem zwykły schabowy aranżuję sobie na talerzu tak, że wygląda jak uczta. A czasem cały obiad zjadam prosto z patelni, stojąc nad kuchenką :)
6. Tilianara
2010/02/26 12:38:26
Nieodłączne problemy food bloggerek - zimny obiad po sesji foto :) Ale taki obiad to ja bym zjadła i lodowaty. Zapowiada się smakowicie :)Pierwszy raz wpadłam do Ciebie - ładnie tu :) Będę zaglądać :)
Etykiety
Za ścianą: Jest lekko
W Szczecinie śnieg. Pierwszy, porządny śnieg w tym roku. Ava jest tak szczęśliwa, jakby jej dali własny ogród oliwek i kocimiętki. Od czwartej w nocy robiła nam piekło, że ona chce...











