11 Jan 2010Deep dish pizza

Czy znacie to uczucie, kiedy zupełnie nagle przypomina Wam się smak potrawy, której nie jedliście od wieków? To nagłe pragnienie, by właśnie tu i teraz poczuć go znowu, nerwowe przeszukiwanie notesów w poszukiwaniu tego jedynego przepisu lub jęczenie w słuchawkę telefonu: "No ale jak to nie pamiętasz? Jadłam to u Ciebie 10 lat temu!".
Pizza, którą jadłam w dzieciństwie w niczym nie przypominała pizzy z Huty czy z włoskiej restauracji. Przede wszystkim robiło się ją w tortownicy, ciasto było po bokach wysokie i przypominało ciasto chlebowe, a grubą warstwę farszu stanowiło to, co akurat było w lodówce. Była pyszna.
Podczas ostatniej wizyty u rodziców mama wręczyła mi przepis na ten smakołyk z ostrożnym stwierdzeniem, że to kwestia prób i błędów. Po powrocie do domu odkryłam, że rzeczywiście, chociażby dlatego, że sam przepis to jedynie lista składników bez podanych ilości.
Przyznaję, pierwsze podejście mi nie wyszło, choć to co powstało było pyszne. Na szczęście wiem, co było nie tak. Przepis podaję poniżej, już z moimi uwagami - może ktoś podobnie jak ja lubi kulinarne wyzwania.
Składniki na ciasto*:
- 2,5 szk mąki pszennej
- 25 g świeżych drożdży
- niepełna szklanka ciepłej wody
- łyżeczka soli
- łyżeczka cukru
- 3 łyżki oleju roślinnego
Składniki na sos*:
- 1-2 cebule
- 3-4 ząbki czosnku
- 90 g przecieru pomidorowego
- łyżeczka bazylii
- łyżeczka oregano
Składniki na farsz (według chęci):
- tarty ser
- plasterki szynki
- kiełbasa pepperoni
- pieczarki
- papryka
Wszystkie składniki na ciasto dokładnie wymieszać w misce, odstawić w ciepłe miejsce, żeby ciasto podwoiło swoją objętość (około 30 minut).
Cebule i czosnek drobno pokroić, podsmażyć na oliwie. Dodać przecier pomidorowy, bazylię i oregano i chwilę smażyć. Jeśli sos wyjdzie zbyt gęsty podlać odrobiną wody. Sos nie powinien być wodnisty.
Dwie tortownice o średnicy 26 cm posmarować olejem, każdą wyłożyć połową ciasta. Ciasto posmarować sosem (nie za grubo), na sosie poukładać dodatki - najpierw dość dużo sera, potem wędliny, a na końcu pieczarki i paprykę. Ponownie posypać serem, tym razem nie za dużo.
Piec w temperaturze 180°C przez około 30 minut.
Smacznego!
*podane składniki starczają na dwie okrągłe pizze 26 cm każda lub na sporą blachę kwadratową. Ja zrobiłam błąd i potraktowałam przepis jakby był na jedną tortownicę. W efekcie ciasto po bokach mocno wyrosło i zrobiło się dość grube, a sosu było stanowczo za dużo.








Są tacy, co jedzą, by żyć. Dla mnie życie jest wielką podróżą kulinarną. Ma być prosto, aromatycznie i smacznie. Bez konserwantów i sztucznych barwników. 














2010/01/11 12:40:071. agata
Bardzo mi się podoba (tym bardziej, że jestem strasznie głodna:) !