Sałatka z fenkułem
Kokosowe ciasto z rabarbarem
Zakwas na żurek
Dorsz z papryką po baskijsku
Estoński kringel
Boeuf Bourguignon czyli wołowina po burgundzku

UsagiSą tacy, co jedzą, by żyć. Dla mnie życie jest wielką podróżą kulinarną. Ma być prosto, aromatycznie i smacznie. Bez konserwantów i sztucznych barwników.

Jeśli tego szukacie - zapraszam!

Follow me at PinterestFollow me at FacebookFollow me at DreamstimeFollow me at TwitterFollow me at Google+

11 Jan 2010Deep dish pizza

Deep dish pizza

Czy znacie to uczucie, kiedy zupełnie nagle przypomina Wam się smak potrawy, której nie jedliście od wieków? To nagłe pragnienie, by właśnie tu i teraz poczuć go znowu, nerwowe przeszukiwanie notesów w poszukiwaniu tego jedynego przepisu lub jęczenie w słuchawkę telefonu: "No ale jak to nie pamiętasz? Jadłam to u Ciebie 10 lat temu!".

Pizza, którą jadłam w dzieciństwie w niczym nie przypominała pizzy z Huty czy z włoskiej restauracji. Przede wszystkim robiło się ją w tortownicy, ciasto było po bokach wysokie i przypominało ciasto chlebowe, a grubą warstwę farszu stanowiło to, co akurat było w lodówce. Była pyszna.

Podczas ostatniej wizyty u rodziców mama wręczyła mi przepis na ten smakołyk z ostrożnym stwierdzeniem, że to kwestia prób i błędów. Po powrocie do domu odkryłam, że rzeczywiście, chociażby dlatego, że sam przepis to jedynie lista składników bez podanych ilości.

Przyznaję, pierwsze podejście mi nie wyszło, choć to co powstało było pyszne. Na szczęście wiem, co było nie tak. Przepis podaję poniżej, już z moimi uwagami - może ktoś podobnie jak ja lubi kulinarne wyzwania.

Składniki na ciasto*:

  • 2,5 szk mąki pszennej
  • 25 g świeżych drożdży
  • niepełna szklanka ciepłej wody
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
  • 3 łyżki oleju roślinnego

Składniki na sos*:

  • 1-2 cebule
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 90 g przecieru pomidorowego
  • łyżeczka bazylii
  • łyżeczka oregano

Składniki na farsz (według chęci):

  • tarty ser
  • plasterki szynki
  • kiełbasa pepperoni
  • pieczarki
  • papryka

Wszystkie składniki na ciasto dokładnie wymieszać w misce, odstawić w ciepłe miejsce, żeby ciasto podwoiło swoją objętość (około 30 minut).

Cebule i czosnek drobno pokroić, podsmażyć na oliwie. Dodać przecier pomidorowy, bazylię i oregano i chwilę smażyć. Jeśli sos wyjdzie zbyt gęsty podlać odrobiną wody. Sos nie powinien być wodnisty.

Dwie tortownice o średnicy 26 cm posmarować olejem, każdą wyłożyć połową ciasta. Ciasto posmarować sosem (nie za grubo), na sosie poukładać dodatki - najpierw dość dużo sera, potem wędliny, a na końcu pieczarki i paprykę. Ponownie posypać serem, tym razem nie za dużo.

Piec w temperaturze 180°C przez około 30 minut.

Smacznego!

*podane składniki starczają na dwie okrągłe pizze 26 cm każda lub na sporą blachę kwadratową. Ja zrobiłam błąd i potraktowałam przepis jakby był na jedną tortownicę. W efekcie ciasto po bokach mocno wyrosło i zrobiło się dość grube, a sosu było stanowczo za dużo.

powrótDodaj komentarz

Aby wysłać komentarz należy wypełnić wszystkie pola oznaczone gwiazdką *.

powrótKomentarze

2010/01/11 12:40:071. agata

Bardzo mi się podoba (tym bardziej, że jestem strasznie głodna:) !

2010/01/11 13:38:592. Grazyna

Mam to samo ze smakami z domu... Jednak byłam przewidująca i zaraz po ślubie założyłam specjalny zeszyt z domowymi przepisami. Ale konsultuję je z Mamą przez telefon... Ostatnio Siostra zawiozła Mamie ode mnie jabłecznik, a Mama stwierdziła, że robię za gęste ciasto! Następnym razem poprawię!
A domowa pizza pyszności! Też robię na grubym cieście :)

2010/01/11 14:19:293. gosiaa99

Oj to nic innego jak Deep dish pizza ktora serwuja w całym chicago i nie tylko ;) super ci wyrosła sama tez ja robiłam i potwierdzam ze jest pyszna!!

2010/01/11 19:32:074. UsagiUsagi

Hi hi, to już wiem, po co tyle ciasta było. Następnym razem zrobię ją już według prawidłowej receptury. Dziękuję!

Z tą pizzą to było tak, że moja mama ciągle chciała nas uraczyć pizzą i zawsze coś jej nie wychodziło. Ciasto nie wyrastało, albo nie było smaczne, itd. Przepis dostała od koleżanki "na gębę". Koleżanka zaś przepis też miała od koleżanki.

Ja byłam kolejna w kolejce, więc mój przepis to była już trzecia pochodna po właściwej recepturze, w dodatku spisywałam z karteczki wielkości stickers'a.

Jak to się ciekawie czasem składa - gdybym nie wrzuciła na bloga bądź co bądź kulinarnej wpadki, nigdy bym nie wiedziała, co w tym moim przepisie było nie tak :)

2010/01/11 22:35:535. gosiaa99

Wiesz czytam przepis juz kolejny raz, to chyba z powodu zbyt wileu obąwiązków ;)) A więc buszowałm po internecie, bo ta zabawa z takimi pizzami jest super; ) Kochana jest tyle rodzajów że aż głowa boli :) A który orginalny ach.. :)

Kategorie

Czas na piknik

To już trzeci raz mam przyjemność zaprosić Was na wspólny piknik. Niedługo długi weekend majowy, a potem szparagi, rabarbar i truskawki. Nic tylko piec, pakować w kosz i wcinać na świeżym powietrzu. W skrócie:

CZAS NA PIKNIK!

Królik z księżycowej kuchni urządza przyjęcie. Wszyscy są zaproszeni :)

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogiDurszlak.pl

bucikDM_120x600