POWRÓT
Papryka marynowana nadziewana kapustą
13 lipiec 2011

Ta papryka gościła u mnie jakiś czas temu, jednak nie byłam wtedy w stanie za dużo o niej powiedzieć, gdyż robiłam ją po raz pierwszy. Ponieważ niedawno ją otworzyliśmy i skosztowałam swego dzieła, więc tym razem o papryce coś więcej.
Z uwag technicznych, to jedynie ta, że oryginalny przepis podawał, iż zalewa ma składać się pół na pół z octu winnego i wody, jednak dla mnie wyszło to trochę zbyt ostre. Proporcje do lekkiej modyfikacji.
Ogólnie jest smaczna, świetnie pasuje do kanapek, zwłaszcza z wędlinką. Wygląda ładnie, kolorowo, w tym roku zrobię powtórkę. Pracy niewiele, a efekt naprawdę zadowalający.
Składniki:
- 10 strąków papryki czerwonej, pomidorowej*
- 1 mała główka białej kapusty
- 2 marchewki
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki soli
- 200 ml octu winnego
- 300 ml wody
- 4 liście laurowe
- 10 ziarenek ziela angielskiego
- pieprz
Zamiast papryki pomidorowej, dostałam jedynie zwykłą. Kupiłam jak najmniejszą, czerwoną i żółtą, ale i tak do słoika 2l zmieściło mi się tylko 6 sztuk. Na słoik zeszło mi 250 ml octu, dorzuciłam też kilka goździków oraz liście trawy cytrynowej.
Kapustę poszatkować, marchewki obrać i zetrzeć na tarce. wymieszać kapustę z marchewką (trochę kapusty odłożyć na bok), dodać sól, pieprz i cukier. Odstawić na 2 godziny.
Papryki umyć i po usunięciu gniazd nasiennych napełnić przygotowana kapustą z marchewką. Ułożyć papryki w czystych, wyparzonych słojach, przekładając przyprawami korzennymi i pozostałą kapustą.
Napełnić słoiki zalewą ugotowaną z wody i octu (w przepisie miało być pół na pół, jednak dla mnie papryki wyszły nieco za ostre).
Zamknięte słoiki pierwszego dnia pasteryzować przez 30 minut w temperaturze 100ºC, a drugiego dnia przez 20 minut w temperaturze 90ºC.
Smacznego!
Dodaj komentarz
POWRÓT
Komentarze
1. Paula
2010/09/08 10:03:34
ooo, już mi się podoba! pyszne te kolory muszą być :)2. ewelajna
2010/09/08 16:04:54
Usagi, ja myślałam, że ty juz w walizkach siedzisz, a tu jeszcze papryka - pięknie i kolorowo...:) Zatem udanego lotu i całego urlopu:). Wracaj tu do nas z tym dżemem figowym:)i ze swoim odpoczynkiem:)3. zaytoon
2010/09/08 16:45:43
Prezentuje się naprawdę świetnie!A co do octów - ja niedawno po raz pierwszy spróbowałam winnego i w tym właśnie momencie zakończyła się moja przygoda ze spirytusowym (chyba, że w przetworach). Zupełnie inna jakość; zdecydowanie wolę.
Pozdrawiam!
I miłego wyjazdu życzę. :)
4. amarantka
2010/09/08 18:01:07
Ha! i wspominając o świętach sprawiłaś, że już jesień nie taka straszna :) jest na co czekać...!Zwłaszcza jeśli się zrobi taką paprykę, bo faktycznie pięknie się prezentuje :)
5. piegusek1976
2010/09/08 20:47:58
wyglądaja super, takie bajecznie kolorowe przetwory pieknie wyglądaja w zimę na stole:) przypominają słońce, lato, ciepłe dni :))6. chanya13
2010/09/08 21:47:58
Ale kolorowo w Twoim słoiku, a do tego jakie pyszności.7. Majana
2010/09/08 23:03:32
Cóz za kolory! Super pomysł i piękne wykonanie:))Pozdrowienia:)
Wypoczywaj:*
8. Majana
2011/07/13 21:55:34
Myslę,ze taka papryczka smakuje świetnie:))9. Maggie
2011/07/14 11:00:23
Swietnie sie prezentuje! Za kapusta wprawdzie nie przepadam i papryke wole nadziewac innymi dobrociami, ale twoja jest naprawde efektowna.10. Grażyna
2011/07/16 13:56:23
Podoba mi się ta papryka :)Etykiety
Za ścianą: Jest lekko
W Szczecinie śnieg. Pierwszy, porządny śnieg w tym roku. Ava jest tak szczęśliwa, jakby jej dali własny ogród oliwek i kocimiętki. Od czwartej w nocy robiła nam piekło, że ona chce...











