POWRÓT
Cranberry Noel
05 grudzień 2010

Przepis ten jakiś czas temu wypatrzyłam u Bei w Kuchni i istniał u mnie na blogu od tamtego roku. Ponieważ jednak są to ciastka, które naprawdę chciałam Wam przed Świętami polecić, a w dodatku wreszcie zrobiłam im w miarę dobre zdjęcia, postanowiłam go odświeżyć.
To, co mnie w nich urzekło od samego początku, to fakt, że te ciastka są takie jaśniutkie. W porze piernikowej, gdy wszystkie ciastka robię ciemne taki kontrast bardzo mi odpowiada. Druga zaleta tych ciastek to suszona żurawina, którą uwielbiam. A jakby tego było mało ciastka są słodkie, kruchutkie, maślane i szybciutko się robią.
My je uwielbiamy, dlatego bardzo polecam!
Składniki (około 40 sztuk):
- 175 g masła
- 75 g cukru pudru
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- szczypta soli
- 1 łyżka mleka
- 250 g mąki
- 30 g suszonej żurawiny
- orzechy, migdały, pistacje opcjonalnie
Masło, cukier puder, sól i mleko utrzeć w misie na białą puszystą masę. Dodać pokrojoną na drobne kawałki żurawinę i pozostałe bakalie (jeśli używamy). Dosypać mąkę i dobrze wszystko wymieszać.
Z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię i umieścić w zamrażalniku na ok. 20-30 minut lub w lodówce na 2 godziny. Następnie podsypując mąką, rozwałkować na grubość 5-7 mm i wycinać foremką wybrany kształt (u mnie serduszka)*.
Układać na blasze wyłożonej papierem (niezbyt blisko siebie) i piec ok. 10-12 minut w temp. 200°C na środkowej półce piekarnika. Wystudzić na kratce.
Smacznego!
* Zamiast wycinać wzory foremką, można ciasto zrobić na sposób podany u Bei - przed schłodzeniem podzielić ciasto na dwie części, uformować z nich wałeczki o średnicy 4 cm, zawinąć w folię i schłodzić. Później ciąć ostrym nożem na plastry 5-7 mm każdy i układać na blasze.

Dodaj komentarz
POWRÓT
Komentarze
1. http://www.ciasteczkowepotwory.blox.pl
2009/12/20 15:01:24
Jakie świąteczne urocze zdjęcia. :]A ciasteczka faktycznie fajnie wyglądają przy ciemnych piernikach. No i muszą być pyszne..
2. gosiaa99
2009/12/20 15:42:36
Sliczne caisteczka ;) Ladnie udekoraowane3. cudawianki
2009/12/20 16:47:50
ale tu ciasteczkowo! pieknie! te z zurawina sa super i na pewno pyszne, ale pierniczki tez swietnie sie prezentuja :-)4. Bea
2009/12/20 17:30:39
Sliczne! Ciesze sie, ze przepis sie przydal :)Pozdrawiam serdecznie!
5.
Usagi
2009/12/20 18:05:35
Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie!
6. kornik
2010/12/05 13:19:49
Faktycznie, takie jasne ciasteczka pięknie się prezentują. i same i w towarzystwie pierniczków:)Bardzo mi sie podobają!
7. Cookingmarta
2010/12/05 13:47:58
Ciekawe jak smakuja, choc chyba wszystko co z zurawina jest pyszne i jeszcze przed swietami :)8. KUCHARNIA, Anna-Maria
2010/12/05 13:52:12
Och, uwielbiam Cranberry Noel - właśnie z tych samych powodów co Ty:) Choć ja robię je zawsze w formie talarków, ale serca bardzo urocze! Pozdrawiam:)9. Shinju
2010/12/05 14:47:58
Wspaniałe są :)I wydają się dość proste, więc bardzo chętnie je upiekę.10. Paula
2010/12/05 15:42:32
i jak podczas ich pieczenia musiało być aromatycznie... :)11. zaytoon
2010/12/05 20:52:19
Te ciastka wyglądają u Ciebie niesamowicie świątecznie!12. polka
2010/12/05 21:27:09
Zdjęcie jest świątecznie urzekające :)Wiesz?
Czy nie wiesz?
:)
13. Majana
2010/12/05 22:03:39
Są piekne,a zdjecia po prostu cudowne!:))Wspaniały klimat u Ciebie Aguś:)
14. cukrowa wróżka
2010/12/05 22:07:23
W miarę dobre zdjęcia? Są przepiękne!A jaśniutkie ciastka sa zawsze najbardziej urocze - czasem aż mnie korci , żeby wyjąć niedopieczone (lubię!) ale potem rodzina marudzi.. :)
15.
Usagi
2010/12/06 06:06:45
kornik: One mają coś takiego w sobie, że tylko ładnie zapakować i już prezentów nie trzeba ;)
Cookingmarta: Są słodkie, bardzo delikatne, maślane, a dzięki żurawinie nie są mdłe. Idealnie pasują do herbaty, kawa kompletnie tłumi ich smak. To jedne z niewielu ciastek, które po prostu uwielbiam.
Anna-Maria: Ja robię różnie - czasem jako talarki, ale na prezenty idą zawsze wycinane foremkami świątecznymi :)
Shinju: Są bajecznie proste. Przygotowanie to 5 minut, potem jedynie chłodzenie w lodówce i cięcie nożem.
Paula: Ja je piekłam na zmianę z piernikami, zapachy w kuchni były niesamowite.
zaytoon, Majana, polka: Ja bym chciała, żeby u mnie mogło być tak świątecznie. Tyle, że to batalia na linii ozdoby świąteczne - kot. Na szczęście potfoora nie lubi być fotografowana i chociaż wtedy mogę sobie świątecznie zaszaleć.
cukrowa wróżka: Odkryłam ostatnio, że mam w szafie statyw. A teraz próbuję odkryć, co trzeba zrobić, żeby robić z nim dobre zdjęcia. Z żalem przyznaję, że mam więcej szczęścia niż rozumu w tym względzie na razie. A ciastka też lubię niedopieczone :)
Pozdrawiam serdecznie
16. panna_Malwinna
2010/12/06 13:27:20
mam takie pytanko- jak szybko trzeba te ciacha spałaszować? bo zrobiłabym na święta ale nie wiem czy brać się za nie tuż przed czy mogę wcześniej17.
Usagi
2010/12/06 16:38:20
Do tej pory trzymałam je 2 tygodnie. Po tym czasie już nic z nich nie zostało :)18. panna_Malwinna
2010/12/06 17:17:20
dziękuję, w takim razie zrobię je na 3-4 dni przed świętami. na pewno posmakują wszystkim;)Kategorie
Etykiety
Za ścianą: Jest lekko
W Szczecinie śnieg. Pierwszy, porządny śnieg w tym roku. Ava jest tak szczęśliwa, jakby jej dali własny ogród oliwek i kocimiętki. Od czwartej w nocy robiła nam piekło, że ona chce...











