30 Nov 2012Kandyzowana skórka pomarańczowa

Print Friendly and PDF

Kandyzowana skórka pomarańczowa

Ta genialna skórka pomarańczowa jest bardzo aromatyczna, głównie za sprawą syropu, w którym leżakuje. Nie skleja się w grudki, nie trzeba jej smażyć. Wytrzymuje całe lata. Wystarczy zamknąć w słoiku przesypaną cukrem i odpowiednio długo poczekać. Do wypieków nadaje się już po około 2 tygodniach.

Polecam!

Składniki:

  • skórka obrana z pomarańczy (dowolna ilość)
  • cukier biały lub brązowy

Skórki z pomarańczy wyszorować szczoteczką i sparzyć wrzątkiem. Nożem dokładnie usunąć jak najwięcej białego albedo, które jest gorzkie. Następnie skórki pokroić w jak najdrobniejszą kosteczkę.

Ułożyć niezbyt grubą warstwę pokrojonej skórki w słoiczku i zasypać cukrem dokładnie ugniatając. Ponownie wyłożyć warstwę ze skórki i znów przysypać cukrem i tak dopóki starczy skórki. Na wierzchu powinna znaleźć się warstwa cukru, może być nieco grubsza, niż poprzednie. Dokładnie ugnieść warstwy łyżeczką, zakręcić słoiczek i odstawić w ciemne miejsce.

Skórka pomarańczowa zmięknie i będzie gotowa do użytku po kilku tygodniach (w zależności od tego, jak ją grubo pokroiliśmy). Cukier dodany do skórki rozpuści się, stworzy gęsty syrop i będzie działał konserwująco.

Można stopniowo dodawać kolejne porcje skórki pamiętając o tym, żeby zawsze na wierzchu była pierzynka z cukru. Tak przyrządzona skórka wytrzymuje nawet kilka lat.

Oczywiście można ją też ugotować (robię tak, gdy nie mam czasu czekać kilka tygodni) - do drobno pokrojonej skórki dodaję kilka łyżek wody i cukru i gotuję wszystko na małym ogniu około 15 minut, aż woda odparuje i powstanie gęsty, pomarańczowy syrop, a sama skórka stanie się półprzezroczysta i miękka. Nie jest wtedy tak aromatyczna, ale nadal bardzo smaczna.

Smacznego!

Kandyzowana skórka cytrynowa

Na zdjęciu powyżej skórka pomarańczowa po około 2 tygodniach oraz świeżo zrobiona skórka cytrynowa.

Przepisy z tak wykonaną skórką cytrusową:



powrótDodaj komentarz

Aby wysłać komentarz należy wypełnić wszystkie pola oznaczone gwiazdką *.

powrótKomentarze

2010/11/28 09:24:441. kasandraa6

piękna, też zawsze przed świętami ją robię - często wyjadam prosto ze słoika :-)

2010/11/28 09:26:312. Bea

A wiesz, ze cos mi sie 'majaczy' ze moja mama tez tak kiedys robila? Dopytam ja dzisiaj, choc moze sie myle ;)
Podoba mi sie ten pomysl, tym bardziej jesli - tak jak piszesz - skorka jest wtedy bardziej aromatyczna. Chetnie przetestuje :)

I dopisze jeszcze, ze sliczne zdjecia zrobilas! Bardzo zimowo-nastrojowe :)

Pozdrawiam!

2010/11/28 09:47:313. panna_Malwinna

a ja wczoraj wyrzuciłam skórki z prawie dwóch kilogramów pomarańczy;/
ale okres przedświąteczny to w końcu okres cytrusów, więc jeszcze będzie okazja zrobić

2010/11/28 10:21:294. Majana

Agnieszko, jak u Ciebie ładnie! Te kolory, wystrój, tak ciepło :)
Skórka pomarańczowa przydatna sprawa. Ja robiłam kandyzowane plasterki pomarańczy,ale może skuszę się i na Twój sposób:)
Pozdrawiam ciepło:)

2010/11/28 11:49:555. Paula

a ja najbardziej lubię jej aromat :)

2010/11/28 12:29:036. monika

Usagi, ten pomysł w 100% mnie przekonuje - od jakiegoś czasu robię skórki gotowane sposobem Iwaszkiewiczowej, o takie:http://przy-stole.blogspot.com/2010/04/skorki-pomaranczowe.html, ale Twój (Wasz) pomysł jest genialny, genialny w swej prostocie :)

Pozdrawiam ciepło :)

2010/11/28 14:58:177. aga

zdjecia piekne, i az poczulam te cytrusowe aromaty:)

2010/11/28 16:19:028. ewam

wygladaja przepieknie...az mam ochote sama takioe cudo zrobic

2010/11/28 18:41:449. zaytoon

Usagi, niesamowity jest ten przepis, wiesz? Jakoś tak zawsze mnie odstraszało gotowanie skórki i wszystko, co z owym gotowaniem związane. A tu takie świetne uproszczenie sobie życia! Bo choć lubię "wydziwiać" w kuchni, to jednak nade wszystko cenię prostotę...

Pozdrawiam! :)

2010/11/28 20:00:0610. Cookingmarta

Jak prosto jak swietnie ;)
czy masz wiecej takich dobrych sposobow na uproszczenie gotowania/pieczenia? :)
btw. piekny zimowy layout!

2010/11/28 23:33:3911. Kaś

cudne zdjęcia i kolory!

2010/11/29 21:09:1412. UsagiUsagi

kasandraa6: Ja na szczęście nie mam takich zapędów, bo pewnie nie miałabym żadnych jej zapasów.

Bea: Jest aromatyczniejsza, ponieważ nic jej nie rozcieńcza. Jedyne składniki syropu to olejki ze skórki i cukier. A do zdjęć pierwszy raz użyłam statywu. I teraz się zastanawiam, czemu tak sobie utrudniałam życie do tej pory...

panna_Malwinna: U mnie Mroziu zabiera pomarańcze do pracy i... o zgrozo! - wyrzuca skórki!!!

Majana: Plasterki widziałam, nawet sobie gdzież zapisałam, żeby zrobić. I cieszę się, że Ci się nowy wystrój podoba, miałam już dość babeczek :)

Paula, aga, ewam: Skórka robiona w ten sposób jest niesamowicie aromatyczna, bo robiona jest bez żadnego rozcieńczania.

monika: Widziałam, czytałam. Sposób niesamowicie czasochłonny, ale pewnie lepiej się sprawdza, jeśli chcemy zrobić większe kawałki skórek.

zaytoon: Nie wiem :P Jest prosty jak konstrukcja cepa :) Choć ja teraz najchętniej jeszcze bym wymyśliła, co zrobić, żeby nie musieć tych skórek kroić.

Cookingmarta: Ja mam same uproszczone sposoby - jestem niewiarygodnie niezorganizowana i przez to leniwa w kuchni :D

Kaś: Miło mi :)

Pozdrawiam serdecznie

2010/12/02 15:29:0013. nina

ja podobnie jak Bea - też przetestuję

2010/12/05 10:54:0814. Wiosanna

Bardzo mi się podoba taki prosty przepis. Wczoraj robiłam właśnie ciastka ze skórką pomarańczową i trochę żałowałam, że muszę korzystać z kupnej. Tak się zastanawiam jakby się sprawdziła skórka z mandarynek, ale chyba jest zbyt delikatna

2010/12/05 20:06:5715. nina

zrobiłam; teraz muszę się uzbroić w cierpliwość i poczekać te parę tygodni

2010/12/17 21:58:3116. Jolanta Szyndlarewicz

Właśnie wstawiłam ponad pół słoiczka, ale zaraz zabieram sie za kolejne pomarańcze:) pozdrawiam ciepło:)

2011/03/05 01:16:3317. nina

Usagi, zrobiłam tę skórkę, bardzo fajna, aromatyczna. Tylko nie zrobił mi się syrop, podejrzewam, że skórki były za mało wilgotne. A Ty co o tym sądzisz?

2011/03/14 11:46:4218. UsagiUsagi

Nina: Może trochę za mało cukru? Ja bardzo mocno ugniatam tę skórkę z cukrem w słoiczku. Choć na przykład ostatnio robiłam z cytrynowej i syropu też nie było, więc to też może zależeć od samej skórki.  

2011/11/27 19:54:0319. Wiosanna

Właśnie skończyłam obieranie i krojenie pomarańczy. Trochę się zmachałam, ale nie mogę się doczekać efektu.

2011/12/05 19:09:1820. julka

ja robie skórke już od wielu lat i zawsze wykorzystuje ją do ciast. robie ją jednak troszke inaczej .obrane skórki gotuje do miękkości,lekko studzę i dopiero ścinam białą błonke potem kroję ją
na bardzo drobną kosteczkę.do rondelka wlewam trochę wody, cukru i na małym ogniu gotuje 10-15 min.aż sie pieknie zeszkli.gorącą skórkę odrazu przkładam do słoiczka
i zakręcam . może stać też kilka lat i jest super.spróbuj wpierw je obgotować. polecam swój przepis

2012/11/30 14:17:0321. aga-aa

robiłam w tamtym roku i w tym pewnie też zrobię, bo jest o niebo lepsza od kupnej :)

2012/11/30 15:13:4222. whiness

Och, uwielbiam dodawać kandyzowaną skórkę z pomarańczy do niemal wszystkich słodkich owsianek, kasz czy ciast, zwłaszcza w okresie zimowym. Sama nigdy jej nie robiłam, ale tym postem zdecydowanie mnie do tego zachęciłaś :)

2012/11/30 18:59:2123. Amber

Wygląda cudownie!
W taki sposób przygotowywała skorki cytrusów moja babcia.
Ja nieco inaczej, smażąc je w syropie.
Ale tym razem zrobię tak jak ,przodkowie'.
Dzięki Tobie.
Pozdrawiam!

2012/12/01 08:21:4224. UsagiUsagi

Amber, ja też znam ten sposób od mojej Babci. W syropie smażę skórkę wtedy, kiedy zabraknie mi czasu na przygotowanie tej ;)

Pozdrawiam!

2012/12/01 10:14:3425. Jolanta Szyndlarewicz

Kochana ja skórkę wg tego przepisu zrobiłam 2 lata temu, tak wielki słój, ze mam do dziś:). Jest genialna:)

2012/12/01 18:58:0026. pinkcake

U nas się smażyło:)
A u mnie czeka "epudzianka", jak mawiała dawniej moja Córcia;)

Kopiujesz = Kradniesz

Zdjęcia oraz wszelkie teksty na tym blogu są moją własnością i ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest chronione ustawą o Prawach autorskich.

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisówDurszlak.pl

Zdjęcia oraz wszelkie teksty na tym blogu są moją własnością i ich kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest chronione ustawą o Prawach autorskich.