POWRÓT
Tortilla z indykiem
23 lipiec 2010

"A ja mam tajemnicę. Tajemnicę burzy, która nie jest burzą i salonu, który kręci się w kółko. Ale nie powiem!"
Ja w przeciwieństwie do Małej Mi jednak swoją tajemnicę Wam zdradzę, mimo że dla kogoś, kto prowadzi blog kulinarny może być ona z lekka kompromitująca. No cóż, drugą Nigellą czy Ramseyem raczej nie zostanę i chyba nikt mi kiedyś nie rzuci tym wyznaniem w twarz: Ja uwielbiam fast-foody.
Owszem, nie wszystkie, hamburger z sieci McD nie przechodzi mi przez gardło, byle pizzy też nie ruszę i nie umiem się przełamać do spróbowania sushi z Box'ów. Za to za Twistera dałabym się pokroić, zupki chińskie mają dla mnie niesamowity urok, makarony z sosami z torebek powodują u mnie ślinotok i raz na jakiś czas muszę, po prostu MUSZĘ zjeść cheesburgera z budki koło SDS-u (dawny WDS).
Poniższa tortilla nie jest jak ta z jednej z fast-food'owych sieci. Panierka jest kompletnie inna, marynata też, do tego nie topię biednego indyka w tłuszczu tylko smażę na patelni. Ale i tak mi smakuje, może nawet bardziej, bo za każdym razem bywa trochę inna i dokładnie wiem, co w niej jest.
A na cheesburgera z budki i tak się niedługo wybiorę.
Składniki na indyka:
- 300 g fileta z indyka
- 1 jajko
- 5 łyżek mąki pszennej
- 5 łyżek bułki tartej
- chilli w proszku
- 2 łyżki octu balsamicznego
- sól, pieprz
- olej
Pozostałe składniki:
- 6 tortilli
- 1 pomidor
- 1 ogórek
- 1 papryka czerwona
- 1 sałata
- 3 ząbki czosnku
- 4 łyżki majonezu
- 2 łyżeczki musztardy Dijon
Indyka pokroić na niezbyt szerokie plastry. Natrzeć solą, pieprzem i chilli, wymieszać z octem balsamicznym i odstawić do lodówki na pół godziny. Po tym czasie w misce wymieszać mąkę i bułkę tartą, dodać nieco soli i łyżeczkę chilli w proszku, wbić jajko i wszystko wymieszać. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste, dodać nieco wody.
Na rozgrzany na patelni olej wykładać kawałki indyka zanurzone w cieście i piec na złoto z obu stron. Osuszyć z tłuszczu na ręcznikach papierowych.
W miseczce wymieszać majonez, musztardę i przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Indyka pokroić po skosie w paski. Ogórka i pomidory pociąć w kostkę, paprykę w paseczki.
Placek tortilli posmarować sosem, na środku nieco bardziej w górę ułożyć listki sałaty, na nich paseczki indyka i warzywa. Można polać sosem. Zawijać od dołu: najpierw dolny brzeg, a potem od prawej do lewej (lub na odwrót) jak naleśnik. Dół zabezpieczyć papierem lub folią, żeby tortilla się nie rozwinęła.
Powtórzyć dla każdego placka tortilli osobno*.
Smacznego!
* Jeżeli wszystkie placki nasmarujemy od razu sosem, mogą rozmięknąć i nie da się ich zrolować.

Dodaj komentarz
POWRÓT
Komentarze
Shinju
2010/07/23 13:11:06
Bardzo ładne tortille. Też muszę jakieś przygotować niedługo, bo mam w domu dwa opakowania tortilli. Ostatnim razem robiłam je w formie burrito, teraz pewnie zrobię coś w takim stylu jak Twoje.Solniczka
2010/07/23 13:11:18
Kochana a ja uwielbiam cheesburgery z McD. poporstu są dla mnie najlepsze w swej prostocie :DTwoja tortilla wyglada bardzo apeycznie i przyznam ze sama w domu takze robię chociaz ja daje miesko z kury bo indyka nie bardzo lubie :) no i samych tortilli nie kupuję a robię takie naleśniczki :D:D bardziej "twarde" i słone :D mnie smakuje :D heheh
Co do zupek chińskich nie przepadam za to sosy z torebki coż czasmi lubię wspomóc się takim gotowcem, z braku czasu, chęci, czasem i samych skladnikow ;) No co wszystko jest dla ludzi - pozdrawiam
Shinju
2010/07/23 13:22:43
Ja też lubię niektóre fast-foody. Np zapiekanki posypane prażoną cebulką z jednej budki niedaleko mojego domu - są przepyszne. Kuraki z KFC też mi smakują. Zdarza mi się skorzystać z gotowych sosów. Ale pizzy byle gdzie to nie zjem. Ona musi być dla mnie naprawdę dobra.kabamaiga
2010/07/23 14:11:08
Jeśli chodzi o fast foody to jem głównie robione w domu. A Twoja tortilla przepiękna. Ja niestety nie potrafię swoich tak ładnie zawinąć. Być może dlatego, że szykuję moje placki.panna_Malwinna
2010/07/23 14:48:16
ja za fast foodami nigdy nie przepadałam. ani hot-doga ani też hamburgera nie jadłam, nawet takiego domowego. frytki to i owszem- robione przez mamę.co do MD- mój Luby przez rok tak kiedyś pracował i od tej pory nic nie tknie z tej sieci.
tortilla super;) dawno nie robiłam - a jest świetna. i mi osobiście w ogóle nie kojarzy się z fast foodami.
kasiaaaa24
2010/07/23 15:57:43
Jak ja lubię taką tortilkę :) Dla mnie to ideala propozycja na śniadanie, obiad, kolację i przekąskę :) Pysznie wygląda!Paula
2010/07/23 16:34:38
ale apetycznie wygląda! ja tam zdecydowanie wolę te domowe "fast foody" :)myniolinka
2010/07/23 19:03:41
zapach jednej takiej chińskiej zupy tez przyprawia mnie o ślinotok... a za kurczaka (pewnie z tego samego żródła co twister...) dałabym się pokroić :)zaytoon
2010/07/23 20:51:07
Ja też lubię fast foody. A szczególnie lachmachuny i kebaby z pewnego lokalu w moim mieście. Niesamowicie smakują!Ale taka tortilla to też świetna sprawa. Idealny, letni obiad. ;)
Pozdrawiam!
Majana
2010/07/23 21:29:44
Wiesz co , jesteś świetna!:)))Wszystko jest dla ludzi :)) Ja na przykład uwielbiam hot wingsy i stripsy w KFC ! :) Wprawdzie niezwykle rzadko tam jesteśmy, ale raz na ruski rok i wtedy właśnie zamawiamy kubełek pyszności:)) He he :D
Twoja tortilla wygląda PRZEPYSZNIE!:))
Cookingmarta
2010/07/23 22:08:36
dwa tygodnie przeprowadzkowych bojow i znow mozna wrocic do gotowania, dawno zbieralam sie do tortilli, a na takie upaly to w sam raz :) a czasem niezdrowego to obowiazkowo musze, ostatnio wyrobilam norme na caly rok, wiec teraz zostaje mi tylko slow-food i dobrze!gosiaa99
2010/07/24 00:20:17
Czesto robie podobna tortille ;)Z indykiem jeszcze nie probowalam, ale wyglada pysznie
Usagi
2010/07/24 09:59:33
Shinju: Ja takie w formie burito też robię i są rewelacyjne, tylko bardziej sycące. Ale po ostatnich gołąbkach mam dość mięsa mielonego na dłużej. A co do pizzy - odkąd spróbowałam sama zrobić ją w domu i wypróbowałam to ciasto, mało która pizza na mieście jest w stanie mnie w ogóle zainteresować :)
Solniczka: Ja z McD lubię chyba tylko shake'a czekoladowego :) Ale nadrabiam innymi burgerami, np. wspomnianym spod SDS-u. Jadłam tam cheesburgery jeszcze w liceum, po basenie, siedząc koło północy na murku z moją wielką pierwszą miłością. Cheesburger, Marcin i gwiazdy... Się rozmarzyłam ;)
Kabamaiga: To, że moje są tak ładnie zwinięte to przypadek, zazwyczaj się spieszę, wszystko leci mi z rąk, a potem wszystko leci z tortilli :D
Panna_Malwinna: Ja mogę śmiało stwierdzić, że w historii szczecińskich fast-food'ów biorę udział od samego początku, czyli od powstania Mic-Mac'a. Żarłam to świństwo na potęgę, zalane sosami, aż wyciekały z pudełka ;)
Paula i kasiaaaa24: Taki domowy fast-food to jest to!
myniolinka: Znamy to, znamy :)
zaytoon: Przy kebabach jestem twarda - jadam bez sosów. Sprzedawcy patrzą na mnie jak na wariatkę, ale twarda jestem, nie miętka ;)
Majana: Nie wiedziałam, cieszę się, że tak uważasz :) Myślę, że wszystko jest dobre, byle z umiarem, a fast food raz na jakiś czas to miła odmiana.
Cookingmarta: To będę do Ciebie zaglądała, co tam slow-food'owego upichcisz :)
gosiaa99: Indyk smakuje trochę inaczej niż kurczak, ale u mnie w domu ciężko o kurczaki, natomiast kawałek indyka zawsze mogę pożyczyć od BARF-ującego kota :D
Pozdrawiam serdecznie!
asieja
2010/07/24 10:20:41
domowy fast food jest najpyszniejszyPolka
2010/07/25 19:15:40
O Kochana :)Twister to jest niebo w gębie! Ale frytki najlepsze od wujka McDonalds'a :D I się nie wstydzę napisać - tak jem raz na jakiś czas, żyję mam się dobrze i nie tyję :)
Za to z przykrością muszę stwierdzić, że Twister kupiony tutaj nie jest tak smaczny jak kupiony w Polsce :(
Aleś mi teraz smaka narobiła!
PS
Przepraszam że tak zaglądam z doskoku ale coś się nie mogę ogarnąć ze wszystkim ostatnio :/
turlaczek
2010/07/29 08:45:12
Takie tortille robię z kurczakiem gyros i sosem musztardowo-jogurtowym :). Też dobre. Muszę spróbować kiedyś z indykiem.Ostatnio odkrywam uroki robienia własnych tortilli kukurydzianych, co wymaga wprawy i ulepszeń, bo mąka kukurydziana zachowuje się trochę inaczej niż pszenna. Z pszennej zdecydowanie łatwiej :).
Pozdrawiam :)
Etykiety
Za ścianą: wyjazd
Ze zdziwieniem zauważam, że rzeczy oczywiste potrafią mnie zaskakiwać co roku na nowo. Taki wyjazd na przykład. Ja sprzątam dom, robię zakupy, piorę i prasuję, a mój śniący książę się...
Pierogarnia - wyzwanie wrześniowe
Serdecznie zapraszam do udziału w Pierogarni.
W tym miesiącu lepimy:
Zasady zabawy oraz banerek akcji znajdziecie TUTAJ.















